Ziemniaki są w Polsce tak popularne, że może się wydawać, iż są naszym rodzimym warzywem. Tymczasem ziemniaki pochodzą z Ameryki Południowej i zostały sprowadzone na europejskie stoły dopiero w XVI w. Nie przeszkodziło im to w triumfalnym podboju naszego kraju.
Niestety ziemniaki traktowane są jak Kopciuszki naszych stołów; odgrywają mało reprezentacyjną rolę wobec mięs lub innych potraw. A tymczasem wystarczy poświęcić im więcej uwagi i dodać stosowną oprawę, a podejmą bardziej znaczącą rolę w naszej kuchni, nie rujnując przy okazji naszych kieszeni.
Oto krótka lista "ziemniaczanych" zaleceń:
- ziemniaki należy obierać bardzo cienko, aby nie tracić znajdujących się tuż pod skórką soli mineralnych i witamin,
- należy je obierać tuż przed gotowaniem, zalać gorącą wodą i zaraz gotować; zimna woda nie służy ziemniakom,
- ziemniaków nie należy zbyt rozdrabniać, a jeśli już trzeba je rozdrobnić, to tuż przed gotowaniem,
- należy gotować je w niewielkiej ilości wody i zaraz po ugotowaniu odparować; najlepiej też podawać je zaraz po ugotowaniu na stół,
- ziemniaki przeznaczone na kopytka, puree lub pyzy należy utłuc zaraz po ugotowaniu,
- ziemniaki stare (tj. w marcu, kwietniu) należy włożyć na 30 min. do zimnej wody, a potem obierać nieco grubiej i zalewać zimną wodą.